Przedstawiam Wam Bebeauty płyn do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu do skóry wrażliwej, hipoalergiczny. Posiada w sobie:
- oczyszczające micele, zapewniają wysoką skuteczność oczyszczania, dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydro lipidowej naskórka
- ekstrakt z malwy, działa nawilżająco, zmniejsza nadwrażliwość naskórka
- d-penthenol, działa przeciwpodrażnieniowo
Płyn micelarny delikatnie oczyszcza wrażliwa skórę twarzy oraz oczu z makijażu, także wodoodpornego oraz zanieczyszczeń. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawienia uczucia ściągnięcia.
hmmm nie bardzo wiem od czego zacząć .. zakrętka typu press... chodzi trochę ciężko, ale otwiera się i zamyka, z tym że po zamknięciu odnoszę wrażenia że przecieka . Może akurat na trefny trafiłam, a że nigdzie się z nim nie wybieram to myślę, że zostanie w butelce na tyle ile potrzeba .
Mam wrażliwe oczy i porównanie tylko do jednego micela, bo wcześniej używałam mleczka do demakijażu, a że STRASZNIE mleczko- każde jedno podrażniało mi oczy, postanowiłam przerzucić się na płyny do demakijażu. Ten jak wyleje się ciut więcej niż trzeba (a niestety nie mam go wyczutego, więc tak właśnie się wylewa) to wpływa do oczu i podrażnia. W porównaniu do mleczka, to prawie nie zauważalnie, ale jednak podrażnia.
Oczyszcza bardzo dobrze, i nie ściąga jak producent obiecał. Nie zostawia lepkości.
Koszt to niecałe 5 zł za 200 ml buteleczkę, więc nie jest drogi i można śmiało na sobie przetestować, bo zły nie jest.
nie używałam nigdy tego akurat
OdpowiedzUsuńTeż używam go pierwszy raz
Usuńi ja:)
Usuńlubię ten płyn, często do niego wracam na przemian z innymi :)
OdpowiedzUsuńSzkoda tylko że oczy mnie szczypią :p , ale jeszcze go rozpracuje i nie będą :)
UsuńA ja używam i jeszcze długo będę używać.U mnie się sprawdza w 100% :)
OdpowiedzUsuńA ja tylko pod jednym względem nie do końca ,ale cała reszta jest całkiem super :)
UsuńMam go w swoich zapasach i niebawem sama go przetestuję :)
OdpowiedzUsuńNo to miłego testowania :)
UsuńLubię go :-) szczególnie za cenę :-D
OdpowiedzUsuńPrawda :) cena jest wyśmienita :)
OdpowiedzUsuńJa póki co kupiłam sobie na próbę swój pierwszy micel z Lirene i zobaczymy, jak zda egzamin.
OdpowiedzUsuńTego nie miałam, kiedyś może wypróbuję :)
UsuńJa bardzo polubiłam ten kosmetyk. Mnie, na szczęście, nie podrażniał :)
OdpowiedzUsuńJa też go miałam kiedyś i nie było źle :D
Usuńa ja już powoli dochodzę do wprawy żeby nie wpływał mi do oczu ;)
UsuńBardzo go blogerki chwalą
OdpowiedzUsuńniezły jest :)
Usuńmam go i jest całkiem całkiem:)
OdpowiedzUsuńteż tak uważam :)
UsuńTo chyba się skuszę, na dziś to kurde podostawałam balsamów od groma, i smaruje Małżowina, i siebie i końca nie widać, no to używam ich jako kremów do demakijażu hehe
OdpowiedzUsuńKup sobie dobry jest :) po co się kremami męczyć :p
Usuń